Psi narybek

W ostatnich tygodniach kilka moich psiaków znalazło nowe kochające domy – m.in. żywiołowy Tomi i hardy Fisz. Wiele wskazuje na to, że niebawem ich śladami podążą Dekret i Syber. Tego rodzaju rozstania nigdy nie są smutne, bo nigdzie naszym psom nie będzie lepiej jak we własnym domu.

Ponieważ moja biegowa drużyna nieco się uszczupliła, postanowiłem zrobić nabór na nowych czempionów dogtrekkingu;) Dziś biegałem z młodziutkim Sonym, psiakiem o urodzie boksera, którego ulubionym zajęciem jest skakanie (dosłowne!) po ścianach. Energia faktycznie w nim buzuje, czemu dał wyraz, tarmosząc się ze smyczą i rozchlapując wszystkie napotkane kałuże. Ale widać, że uwielbia biegać i choć był to nasz pierwszy trening, myślę, że należymy do tej samej paczki.

Parę tygodni temu spróbowałem również pobiegać z narwanym wilczurem Quentinem, którego właściciele oddali do schroniska, narzekając, na jego nieposłuszeństwo. A „wychowywali” go od szczeniaka…  Dziś dzięki wolontariuszom Quentin nabiera manier, ale – podobnie jak jego sławniejszy imiennik – chyba nigdy nie pozwoli się w pełni utemperować. Jeśli mnie nie zagryzie (w swoim boksie przy nadmiarze radości lubi podobno posługiwać się zębami), na pewno się zakolegujemy!

W  kolejce do biegania czeka jeszcze inny wilczur – Wolan, który może okazać się dla mnie największym wyzwaniem. Nieprzypadkowo na drzwiach jego zagródki wisi kaganiec i napis, by zawsze go nosił na spacerach. To może stanowić utrudnienie w treningach biegowych, na których biegacze (psi i ludzcy) powinny mieć swobodny dostęp do wody i możliwość nabierania pełnego, niczym nieskrępowanego oddechu. Potrenujemy, zobaczymy. Najwyżej będziemy się trzymać z dala od wszystkich;)

Arek

Gdy przekonuję do weganizmu, mówią mi "Ty ośle"! Gdy proszę, aby nie więzili psa na łańcuchu przy budzie, nazywają mnie baranem i psubratem. Gdy biegam po lesie, słyszę, że jestem brudny jak świnia i czemu tak capię. Przyznaję - w ostatnich latach skundliłem się (dosłownie!), a mój węch wyostrzył się na ludzi, którzy podle traktują zwierzęta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *